Google   Wpisz tekst do wyszukania:
Szukaj w internecie Szukaj w www.katedrapolowa.pl
Uroczystości pogrzebowe Marii Stypułkowskiej - Chojeckiej ps. "Kama" - 16 lutego 2016 r.

<<wstecz


Mszą św. w katedrze polowej w Warszawie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Marii Stypułkowskiej-Chojeckiej ps. „Kama”, łączniczki batalionu „Parasol” Armii Krajowej, uczestniczki Powstania Warszawskiego oraz wielu akcji dywersyjnych, sabotażowych i bojowych, m.in. likwidacji dowódcy SS i policji gen. Franza Kutschery. Mszy św. żałobnej przewodniczył biskup polowy Józef Guzdek. W homilii ordynariusz wojskowy podkreślił, że całe życie „Kamy” „było służbą Bogu i bliźnim”. Po Mszy św. trumna z ciałem Marii Stypułkowskiej – Chojeckiej została złożona na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Przed rozpoczęciem uroczystości aktor Daniel Olbrychski odczytał życiorys Marii Stypułkowskiej – Chojeckiej.

Wojciech Kolarski, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta odczytał list Prezydenta RP Andrzeja Dudy do uczestników uroczystości. "Jako młoda dziewczyna stanęła – wraz z całym swoim pokoleniem, uformowanym przez etos odrodzonej II Rzeczypospolitej – wobec dramatycznych wyzwań historii. Wychowanie patriotyczne, odebrane w domu rodzinnym, szkole i harcerstwie, okazało się w warunkach okupacyjnego terroru niezawodną busolą, wskazującą najwyższe wartości i właściwe decyzje", napisał prezydent Duda.

Prezydent RP podkreślił, że Maria Stypułkowska – Chojecka należała do osób, „które stanowiły łącznik pomiędzy pokoleniem akowskim a działaczami opozycji demokratycznej”. - Jej osobiste świadectwo było bardzo ważne dla ludzi „Solidarności”, umacniało bowiem poczucie uczestnictwa w całej długiej tradycji niepodległościowej, sięgającej wstecz do czasów II wojny światowej i dalej, aż do powstań narodowych doby zaborów – odczytał słowa prezydenta Wojciech Kolarski.

Prezydent odznaczył pośmiertnie Marię Stypułkowską – Chojecką Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, „za wybitne zasługi w obronie suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego oraz pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski”.

Do katedry polowej przybyły liczne poczty sztandarowe jednostek wojskowych, organizacji kombatanckich oraz szkół noszących imiona oddziałów Armii Krajowej. Przy trumnie stanęły posterunki honorowe Batalionu Reprezentacyjnego Wojska Polskiego oraz komandosów z Jednostki Specjalnej Komandosów z Lublińca, spadkobierców tradycji wojskowych batalionu „Parasol”.

W homilii bp Guzdek podkreślił, że dzisiejsza Msza św., sprawowana w intencji Marii Stypułkowskiej – Chojeckiej, powinna być „pieśnią uwielbienia Boga za długie i niezwykłe życie matki i żony, harcerki, żołnierza Armii Krajowej i uczestnika Powstania Warszawskiego”. Przypomniał, że już jako dziesięcioletnia uczennica szkoły podstawowej należała do 58. Warszawskiej Żeńskiej Drużyny Harcerek, gdzie uczyła się służyć Bogu, Ojczyźnie i bliźnim. - Śp. Maria nie tylko „nie żyła dla siebie”, ale gotowa była umrzeć za wolność naszego kraju i poszanowanie godności Polaka. Wiedziała bowiem, że najwyższą miarą miłości Boga i Ojczyzny jest złożenie ofiary krwi i życia na ołtarzu wolności - powiedział.

Biskup polowy przywołując słowa wspomnień łączniczki batalionu „Parasol” podkreślił, że była ona osobą religijną, szukającą pomocy w modlitwie. Biskup Guzdek podkreślił, że także po zakończeniu II wojny światowej „Kama” „nie żyła dla siebie”, ale zaangażowała się w działalność społeczną i wychowawczą. Wspomniał o aktywnym uczestniczeniu w życiu środowiska Szarych Szeregów i żołnierzy Armii Krajowej oraz licznych spotkaniach z młodzieżą, podczas których „dzieliła się świadectwem swego życia”. Zdaniem bp. Guzdka źródłem moralnej siły i niezłomności „Kamy” były rodzinny dom i drużyna harcerska.
- W czasie ostatniego pożegnania śp. Marii towarzyszy nam nadzieja, że Pan przyjmie ją do społeczności zbawionych. Całe jej życie było służbą Bogu i bliźnim. Nie żyła dla siebie, więc i nie umarła dla siebie. Pani Major. Do zobaczenia po drugiej stronie życia – zakończył bp Guzdek.

Mszę św. koncelebrowali z bp. Guzdkiem kapelani środowiska Szarych Szeregów ks. Henryk Kietliński i ks. Stefan Wysocki, a także kapelani harcerstwa i Ordynariatu Polowego. We Mszy św. uczestniczyli były prezydent RP Bronisław Komorowski z małżonką, Bogdan Borusewicz, wicemarszałek Senatu, Jan Józef Kasprzyk, p.o. Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Hanna Gronkiewicz – Waltz, prezydent m. st. Warszawy, płk Wiesław Kukuła, dowódca Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, kombatanci, harcerze, młodzież oraz mieszkańcy stolicy.

Przed zakończeniem Eucharystii głos zabrał Bronisław Komorowski. – Druhna „Kama” do końca była aktywna, do końca była przeświadczona o  tym, że ma obowiązki wobec Ojczyzny, że może i potrafi je realizować do końca – powiedział.

Były prezydent podkreślił, że „Kama” była wielkim autorytetem dla środowiska instruktorów harcerskich, do których sam należał. – Staraliśmy się przekazywać o wiele więcej niż patriotyzm walki - patriotyzm służby na rzecz Ojczyzny w każdej sytuacji – powiedział. Dodał, że bez jej autorytetu pewne nie byłoby łatwo wychowywać kolejnych pokoleń harcerskich i kolejnych pokoleń Polaków. – Odeszłaś na wieczną, harcerską wartę, ale jestem przekonany, że i stamtąd będziesz patrzyła na Ojczyznę i na to czy ta postawa służby całym życiem jest w dalszym ciągu rozumiana i realizowana przez następne pokolenia – powiedział.

Marię Stypułkowską – Chojecką pożegnała także Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Żegnamy dziś Warszawiankę z krwi i kości, taką która tu się urodziła, tu wyrosła i tu przeżyła całe swoje życie – powiedziała. Wyraziła wdzięczność synom zmarłej łączniczki, za to, że dzięki ich pomocy „Kama” mogła uczestniczyć w licznych uroczystościach upamiętniających akcje Armii Krajowej w stolicy.
Prezydent miasta podkreśliła, że Maria Stypułkowska-Chojecka chętnie dzieliła się świadectwem swego życia z młodymi mieszkańcami stolicy. - Jeśli mówi się o tym, że Warszawa jest miastem niezłomnym, to nie mówi się tego, tylko ze względu na to wyjątkowe miejsce, ale przez wzgląd na tak wyjątkowych ludzi, którzy tu mieszkają. Żegnamy Cię „Kamo” – powiedziała.

Marię Stypułkowską-Chojecką pożegnał prof. Lech Żukowski, prezes Światowego Związku Żołnierzy AK. Podkreślił, że przedwojenne pokolenie polskich harcerzy otrzymało bardzo mocne wychowanie patriotyczne, dzięki czemu w czasie wojny młodzież była gotowa do największych poświęceń na rzecz Ojczyzny. Przypomniał życiorys „Kamy”, jej szlak bojowy i udział w akcjach bojowych, a także działalność w środowiskach kombatanckich i wśród młodzieży.

W imieniu środowiska Batalionu „Parasol” zmarłą pożegnał ks. Henryk Kietliński. – Nosiłaś w swoim sercu Polskę. Uczyłaś nas jak Polskę kochać, jak za wolną Polskę walczyć, jak wszelkimi środkami zabiegać o jej wielkość i suwerenność – powiedział. Dodał, że szczególną miłością „Kama” darzyła młodzież, której chciała przekazać jak najwięcej ze swego doświadczenia życiowego.
Po Mszy św. trumna z ciałem Marii Stypułkowskiej-Chojeckiej została odprowadzona na Cmentarz Wojskowy na Powązkach.

***
Maria Stypułkowska urodziła się 24 września 1926 r. w Warszawie. Od 1937 r. była harcerką 58. Warszawskiej Żeńskiej Drużyny Harcerzy.

We wrześniu 1939 r. ze swoją drużyną pełniła służbę pomocniczą na Dworcu Głównym w Al. Jerozolimskich; w ramach Harcerskiego Pogotowia Wojennego, gdzie opiekowała się kobietami z dziećmi i ludźmi starszymi.

W czasie okupacji była harcerką Szarych Szeregów, odbyła kurs sanitarny i łączności, przeszła przeszkolenie bojowe, ukończyła Szkołę Podchorążych Piechoty "Agricola". Mając 17 lat została zaprzysiężona jako żołnierz AK, z przydziałem do oddziału noszącego kolejne kryptonimy: "Agat", "Pegaz", a potem "Parasol".
Była łączniczką i wywiadowczynią. Prowadziła rozpoznania i uczestniczyła w wielu akcjach dywersyjnych, sabotażowych i bojowych m.in. Akcji Kutschera, Akcji Koppe, Akcji Stamm i Akcji Weffels.

W czasie Powstania Warszawskiego przeprowadzała kanałami rannych towarzyszy broni, pełniła także funkcję sanitariuszki, założyła punkt sanitarny na Starym Mieście. Była dwukrotnie ranna.

Po wojnie ukończyła studia pedagogiczne. Maria Stypułkowska – Chojecka uczestniczyła w życiu Środowiska Żołnierzy Batalionu AK "Parasol", w którym była przewodniczącą Komisji Historycznej i Współpracy z Młodzieżą. Należała do Światowego Związku Żołnierzy AK oraz Związku Powstańców Warszawskich. ponadto działała w Stowarzyszeniu Szarych Szeregów, w którym była przewodniczącą Rady Naczelnej.

W latach 1989-1990 współorganizowała Fundację im. Gen. Leopolda Okulickiego, gdzie założyła Specjalistyczną Przychodnię Lekarską dla weteranów wojennych, w której pracowała społecznie do 1999 r., dbając o poprawę zdrowia kombatantów. Weszła w skład Ogólnopolskiego Komitetu Budowy Muzeum Powstania Warszawskiego. Była także członkiem Komitetu Budowy Pomnika Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej - oraz współautorem jego nazwy. Awansowana do stopnia majora w stanie spoczynku.

Uhonorowana Krzyżem Walecznych (dwukrotnie), Krzyż Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti. 31 lipca 2010 otrzymała honorowe obywatelstwo miasta stołecznego Warszawy.

Zmarła 5 lutego w wieku 89 lat.

Więcej zdjęć z uroczystości >>>

kes


 


<<wstecz

 

 

 

KATEDRA POLOWA WOJSKA POLSKIEGO
ul. Długa 13/15 00-238 Warszawa
Tel.: (+48)  261 877 702,  831 93 81, fax.: 261 879 871
nr konta: 40 1240 1138 1111 0010 0586 8666
e-mail: katedrapolowa@post.pl

 

MM ACTIVE © 2006-2016